Przejdź do głównej części strony

Moje MediaINTERIA.PL - Portal internetowy

Nawigacja

Górne menu

Tom Tykwer

Tom Tykwer był gościem 2. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie

Filmowa iluzja jak palenie jointa

Niemiecki scenarzysta, reżyser, producent oraz kompozytor muzyki filmowej. Wiele lat temu razem z Johnny Klimkiem oraz Reinholdem Heilem założył grupę Pale 3. Skomponowali między innymi ścieżkę dźwiękową do filmu "Pachnidło". Z Tomem Tykwerem, twórcą "Nieba" i "Biegnij, Lola biegnij", rozmawia Martyna Olszowska.

Tom Tykwer był gościem 2. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie /AFP

Martyna Olszowska: Słyszałam, że postanowiłeś zostać reżyserem filmowym po obejrzeniu "Piotrusia Pana". W związku z tym moje pytanie brzmi...

Tom Tykwer: Nie pamiętam tego...

Naprawdę, znalazłam taką informację! Dlatego też zastanawiam się, patrząc na twoje wcześniejsze filmy, czy postrzegasz kino jako przestrzeń dla fantazji czy też miejsce, gdzie można walczyć o jakieś idee.

W "Piotrusiu Panu" fascynująca jest ta fantazja dotycząca postaci chłopca, który nie chce dorosnąć. Oznacza to, że nie chce on wkroczyć w pragmatyzm dorosłej rzeczywistości. Wydaje mi się, że to coś, o czym raczej każdy wie. Ale jednocześnie to jest właśnie coś, co w małym wycinku oferuje kino. W osobliwy sposób kino otwiera nam drzwi do fantastycznego świata, co w dużym stopniu przypomina nam o czasach, w których potrafiliśmy po prostu uciec w świat naszych fantazji. Nie potrafimy już robić tego z taką łatwością teraz, kiedy jesteśmy dorośli, ponieważ rzeczywistość jest taka intensywna. Te mocne struktury opowiadania historii w sztuce filmowej pomagają nam uciec. I to właśnie kochamy w kinie, prawdopodobnie tak właśnie interpretujemy "Piotrusia Pana".

A zatem kino jest dla ciebie ucieczką w dzieciństwo?

Nie tylko. To moim zdaniem tylko jeden z powodów, dla których ludzie ulegają magii kina. Oczywiście kino jest też miejscem inspiracji i stawiania pytań dotyczących naszego życia, konfrontacji... Dla mnie najbardziej interesującą częścią kina jest fakt, że jest ono formą sztuki, poprzez którą można eksplorować poszczególne mechanizmy estetyczne. Właśnie to mnie interesuje. Ogólnie rzecz biorąc wiemy, że kino oferuje nam całe mnóstwo innych rzeczy będących przedmiotem naszych pragnień. Ta forma sztuki jest tak popularna, ponieważ poziom doświadczenia, do którego się odnosi, jest bardzo podstawowy. Stworzona przez kino iluzja jest tak przytłaczająca, że musi być w tym coś z narkotyku. Zatracamy się w tym. To trochę tak, jak palenie jointa.

Pytam o to, ponieważ dla mnie "The International" było pewnego rodzaju niespodzianką po Twoich wcześniejszych filmach. "Niebo", "Pachnidło" czy "Księżniczka i wojownik" związane są o wiele bardziej z fantazją i marzeniem, gdy tymczasem "The International" to thriller polityczny. Bardzo mocno związany z rzeczywistością, zwłaszcza w kontekście kryzysu ekonomicznego. To przypadek czy planowałeś tę zmianę w swojej karierze, w swoich filmach?

Nie dostrzegam tej zmiany, czuję się tak blisko związany z tym filmem, jak z tymi nakręconymi wcześniej. Tak naprawdę nie ma dla mnie znaczenia, czy film jest umiejscowiony w jakiejś konkretnej epoce, właściwie nawet nie jest ważne to, o czym on jest. Chodzi bardziej o obecny w nim energetyczny, klimatyczny element, o możliwość odnalezienia siebie. Oczywiście nie interesuje mnie powtarzanie się, szukam więc zawsze czegoś innego i czegoś nowego, by eksplorować dany temat w zakresie środków naszego rzemiosła i naszego jakże specyficznego języka. Mówię "naszego", bo jestem związany z operatorem, kompozytorem muzyki, producentem - całą tą grupą ludzi, z którymi pracuję już od dawna. Skonstruowaliśmy pewien język, który nieustannie wypatruje nowego terytorium, na którym może się rozwijać.

"The International" było takim nowym terytorium, na którym nasz język mógł się rozwijać. Tym właśnie był. Nie czuję, żeby był tak bardzo inny... Jest w nim tak wiele elementów strukturalnych, które są bardzo podobne do moich poprzednich filmów. Oczywiście mam pewne upodobanie do bohaterów wyizolowanych, którzy uciekają przed czymś i nieustannie próbują walczyć z pewnym systemem, który nie pozwala im robić tego, czego chcą. Patrząc w ten sposób, to swego rodzaju rodzeństwo Loli [bohaterki wcześniejszego filmu Tykwera - "Biegnij Lola, biegnij]. Ten film to dla mnie bardzo znajome terytorium.

W pewnym sensie częściowo odpowiedziałeś już na moje kolejne pytanie. Jesteś nie tylko reżyserem, ale także producentem, scenarzystą, kompozytorem. Chciałabym zatem zapytać, czy czujesz się prawdziwym autorem kina, a filmy uważasz za swoje dzieło czy postrzegasz robienie filmów jako pracę zespołową?

Nie wydaje mi się, żeby były to dwie różne rzeczy. Film należy do mnie w równym stopniu, jak do każdego, kto był częścią procesu twórczego. Mówię o tej centralnej ekipie, na pracę z którą nalegam. Jestem zdecydowanym zwolennikiem robienia filmów na zasadzie współpracy i nie uważam, że film powstaje dzięki samotnemu geniuszowi. Niczego nie tworzę; siedzę i pytam o różne rzeczy, to inni ludzie je tworzą. Nie potrafię używać kamery, nie znam się na montażu, na scenografii. Nie potrafię grać - jest wiele rzeczy, których nie potrafię. Potrafią je inni i to oni się nimi zajmują. Nie chodzi tylko o to, że robią to, co im każę - dyskutujemy o filmie, i tworzymy go wspólnie.

Jest to więc forma sztuki, którą charakteryzuje bardzo silny aspekt zespołowego wysiłku. Jedyny konsensus w tej sprawie jest taki, że to ja jestem centralną membraną całego wkładu twórczego. To wszystko. W filmie można zidentyfikować głos, ale jest on sumą wielu głosów przechodzących przez moją membranę, głosów, które złożyły się na tę grupę, i które stworzyły pewien konkretny język.

Źródło informacji: INTERIA.PL

Oceń artykuł

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

Dodatki

top 10 aktorów

Ankieta

Który z telewizyjnych programów nie powinien mieć kontynuacji?












Który z telewizyjnych programów nie powinien mieć kontynuacji?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

"Big Brother"

 
33%

"Taniec z gwiazdami"

 
7%

"jak Oni śpiewają"

 
4%

"Gwiazdy tańczą na lodzie"

 
8%

"Gwiezdny cyrk"

 
15%

"You can dance - Po prostu tańcz"

 
3%

"Misiek Koterski Show"

 
14%

"Kuba Wojewódzki"

 
7%

"Szymon Majewski Show"

 
3%

"Milionerzy"

 
2%

"Strzał w dziesiątkę"

 
4%Głosów: 153092

Zagłosuj w innych ankietach »


Informacje dodatkowe