Przejdź do głównej części strony

Moje MediaINTERIA.PL - Portal internetowy

Nawigacja

Górne menu

seriale zagraniczne

opis serialu

Po napaści hitlerowskiej na ZSRR 22 czerwca 1941 roku Stalin siłą rzeczy znalazł się po tej samej stronie barykady co Wielka Brytania, a po 7 grudnia tegoż roku - także Stany Zjednoczone. Nowy sojusz był zatem kwestią czasu. Stalin szybko jednak pojął, że z Churchillem i Rooseveltem będzie mu się znacznie trudniej porozumieć niż z Hitlerem. Świat demokracji i wolnego rynku to jednak nie to samo, co kult jednostki, terror policji politycznej i gospodarka nakazowo - rozdzielcza. Dogadać się jednak musiał, gdyż Armia Czerwona ponosiła klęskę za klęską. Jak wspomina były żołnierz niemieckiego 29. Pułku Pancernego Alfred Rubbel, wojska fuhrera posuwały się w głąb ZSRR niesłychanie szybko i niemal \'bez oporu". Zdemoralizowane, źle wyszkolone i słabo wyposażone oddziały bolszewickie wolały iść do niewoli niż walczyć. "Elita"sowieckiego państwa, czyli NKWD, po części z frustracji, a po części z wyrachowania na wieść o zbliżających się Niemcach zwielokrotniła swoje okrucieństwo. Najboleśniej przekonali się o tym mieszkańcy Lwowa, jeszcze do niedawna leżącego we wschodniej Polsce. Okupując miasto bolszewicy urządzili sobie w miejscowym więzieniu w dawnym klasztorze sióstr Brygidek istną izbę tortur. Teraz zamienili je w katownię. Wymordowali około czterech tysięcy ludzi podejrzanych o rozmaite przestępstwa przeciw władzy ludowej. Następnie więzienie spalili, by zatrzeć ślady. Niemcy wszakże, którzy sami chętnie stosowali podobne metody nie dali się zwieść i wykorzystali lwowską hekatombę do własnych celów propagandowych. Wzmocniło to jeszcze proniemieckie nastroje wśród lokalnej ludności, która nie wyobrażała sobie, że może ją spotkać coś gorszego niż terror NKWD. Wielu z nich - jak wspomina ówczesny ukraiński student Aleksiej Bris - wieszczyło nawet definitywną klęskę Stalina i rychły rozpad ZSRR. Nie byli w tym osamotnieni. Podobne prognozy można było wówczas usłyszeć także w radiu BBC. Pomimo chaosu i paniki panujących w szeregach Armii Czerwonej Stalin zdecydowanie zabraniał cofać się choć o krok.

Dodatki

oceniamy gwiazdy


Informacje dodatkowe