odcinek 9
Znajomy Grzegorza ma młodą partnerkę, z którą spędza wakacje na Bora Bora. Jego recepta na szczęście jest zaskakująco prosta. Kicia umawia się na randkę z mężczyzną poznanym przez Internet. Wszyscy angażują się w przyspieszony kurs życia, udzielając jej setek dobrych rad i wskazówek. Kicia staje na wysokości zadania. Niestety, nie można tego powiedzieć o nieznajomym. Dyzio namawia Roberta, żeby zainstalować podgląd w solarium. Operacja kończy się połowicznym sukcesem - widzą bowiem nie tylko to, co chcieli, ale i to, czego woleliby nie oglądać.odcinek 10
Grzegorz wdaje się w romans z kobietą, która oświadcza, że porozmawia z jego żoną i wymusi na niej rozwód. Nieświadomie na straży wartości małżeńskich staje matka Stacha, Zocha. Laura przeżywa kryzys egzystencjalny. Wszyscy się o nią martwią i gubią się w domysłach, co stało się w jej życiu, że wywołało taki efekt.odcinek 11
Dyzio postanawia wziąć udział w konkursie strzyżenia. Wszyscy są przekonani, że się ośmieszy. Kiedy zostaje wyróżniony, traci sympatię kolegów. Do salonu przychodzi pani kurator, wypytuje o Stacha. Twierdzi, że ma on wyrok w zawieszeniu i zamierza sprawdzić, czy podjął pracę. Personel pomaga Staszkowi, jednak pani kurator na własne oczy chce się przekonać, czy chłopak rzeczywiście terminuje, ucząc się zawodu fryzjera.odcinek 12
Grzegorz decyduje się na działalność w systemie franczyzy. Francuska firma Frou-Lou przysyła do jego zakładu instruktorów. Grzegorz z dnia na dzień traci pamięć. Jest przekonany, że jest chirurgiem. Wszystko wskazuje na to, że zaburzenia osobowości zostały wywołane stosowaniem nierejestrowanych substancji.odcinek 13
Kicia, która zainwestowała w korespondencyjny kurs telepatii, stara się udowodnić, że nauczyła się czytać w ludzkich myślach. Dyzio stworzył środek na porost włosów, mieszając przypadkowe składniki, nie pamięta jednak, co ze sobą połączył. Trwają przygotowania do udziału w programie telewizyjnym, którego uczestnicy są ucharakteryzowani na aktorów i piosenkarzy. Wygrywa ten, kto okaże się najbardziej podobny do oryginału. Kiedy w zakładzie pojawia się prawdziwy Zbigniew Wodecki, na nikim nie robi to wrażenia.



