pielucha_tetrowa: na pewno bedzie takie pytanie, ale jak jest z tą trawa. Kolega kiedys mi powiedział, ze jest to jednak niegroźna substancja - oczywiscie używana od czasu do czasu - zwłaszcza, że przez nią nikt nie umarł jeszcze a na raka płuc od papierosów owszem
Paweł Siłakowski : Sama nazwa wskazuje, że marihuana jest substancja psychoaktywną, tzn. że działa aktywnie na nasz mózg i ma potencjał uzależniający. Nie ma konkretnej odpowiedzi jaka dawka jest potrzebna, żeby się uzależnić. Zależy to m.in. od metabolizmu, od tego dlaczego się pali, od warunków psychologicznych. Niebezpieczeństwo pojawia się, kiedy temu paleniu towarzyszy pewien schemat i kiedy to palenie zastępuje wyrażanie emocji, albo emocje są wyrażane za pomocą palenia. Ten sposób uzależnienia się od marihuany można porównać do uzależniania się od picia alkoholu - nie każdy kto pije jest osobą uzależnioną , co nie znaczy, że nie może się nią stać. odpowiedź ogólna - tak. Marihuana uzależnia. Trzeba obserwować siebie i wiedzieć co się dzieje.
mohamed_8: proszę powiedzieć - jaki typ uzaleznienia jest wg Pana najgorszy do wyleczenia?
Paweł Siłakowski : Według mnie nie ma jednego typu, jednak uzależnienie od różnych substancji ma swoja specyfikę. Są substancje, które uzależniają i psychicznie i fizycznie, niektóre tylko psychicznie. Ważne są straty, czyli z bagażem jakich doświadczeń taka osoba uzależniona przychodzi i jaką ma motywacje, żeby dokonać zmian w swoim życiu.
ULTRA_DROW25: I jeszcze jedno pytanie: Jaki narkotyk uwaza pan za najniebezpieczniejszy społecznie? Chodzi mi rowniez o dostępnosc, modę, powszechnosc. Amfetamina? A moze Extasy?
Paweł Siłakowski : Wszystkie narkotyki są tak samo dostępne. Ja bym tutaj bardziej skupił się na tym czego dana osoba najbardziej potrzebuje i w jakiej społeczności bardziej się porusza. W przypadku tzw. klubowiczów czy clubbingu bardziej powszechne są amfetamina, halucynogeny czy inne syntetyki amfetaminopodobne. W innych środowiskach bardziej popularna czy częściej używana będzie marihuana. Nie ma tak czy coś jest bardziej dostępne, tylko czego dana osoba "potrzebuje" lub w jakim towarzystwie przebywa.
Mąż_37_sl: witam moje pytanie jak wyleczyć się z uzależnienia od kart tarota pytam co coraz więcej " wróżek" się spotyka dookoła które rozmawiają tylko z kartami a są to koleżanki moje?
Paweł Siłakowski : Na początku zastanowiłbym się czy to jest uzależnienie. Uzależnienie ma swoje wytyczne i tutaj, jeśli istnieje taka sytuacja, że ktoś coraz częściej korzysta z pomocy,w tym wypadku wróżek, to może świadczyć o różnych potrzebach tej osoby, czy pragnieniach a niekoniecznie musi być uzależnieniem. Wróżki często są traktowane niejako jak psycholog, czyli "pójdę, dostanę odpowiedź, dowiem się co mam robić - będę szczęśliwsza". To jest trochę taka droga na skróty. W takich wypadkach ja zastanowiłbym się nad wsparciem psychologicznym.


