Przejdź do głównej części strony

Moje MediaINTERIA.PL - Portal internetowy

Nawigacja

Górne menu

Relacja z CZATa

Marek Krajewski

Marek Krajewski

Pisarz

NadesłanePytanie: Czym nas Pan zaskoczy w nowej serii swoich książek?
Marek Krajewski: W nowej serii moich kryminałów, zmieniła się sceneria (między wojenny Wrocław zmieniłem na Lwów). Jest też inny bohater - przedwojenny polski policjant komisarz Edward Popielski, który w ponurych zaułkach Lwowa tropi bestię mordującą dzieci.

NadesłanePytanie: Kiedy Eberhard Mock wróci?
Marek Krajewski: Nie wróci w najbliższym czasie. Akcja książki, którą obecnie piszę rozgrywa się w międzywojennym Lwowie. Postacią pierwszoplanową jest w tej powieści również Edward Popielski.

wybaczmitomek: Skąd wzieła się u pana fascynacja Lwowem?
Marek Krajewski: Z powodów rodzinnych. Moja rodzina ze strony mamy pochodzi ze Lwowa i z okolic Lwowa.

wkurzonyhippo90: Akcja Pana nowej ksiażki "erynie" dzieje sie we Lwowie. Niektórzy twierdzą,ze zdradził Pan Wrocław. Zdradził Pan?
Marek Krajewski: Należałoby wyjaśnić co się rozumie pod terminem "zdrada". Ja dokonałem - używając języka motoryzacyjnego - liftingu mojej twórczości - a wyraz lifting nie jest synonimem wyrazu zdrada.

NadesłanePytanie: Już w Eryniach Popielski podróżuje pociągiem do Krakowa. Wprawdzie nie celem jest tu Kraków a sam pociąg - jak wiadomo, ale czy planuje Pan aby w którejś kolejnej powieści Popielski miał jednak w Krakowie jakąś sprawę do rozwiązania?
on_czeka_cierpli: Kiedy przeniesie Pan akcje swojej książki do Poznania?
Marek Krajewski: Kraków nie będzie scenerią moich przyszłych powieści z tego względu, że wybieram tylko te miasta, które kocham i z którymi jestem związany więzami rodzinnymi. Są tylko 3 takie miasta: Wrocław, Lwów i Darłowo. Z tego też względu nie "przeniosę się " również do Poznania. Z całym szacunkiem dla moich czytelników, którzy proponują mi różne miasta jako scenerie nowych powieści oświadczam, że nie uwzględnię ich sugestii przy wybieraniu miejsca akcji.

Po_Prostu_2010: Czy polskie pisarstwo "kryminalne" wytrzymuje z - na razie bezkonkurencyjnym pod tym względem - pisarstwem amerykańskim? Uczy Pan pisania kreatywnego, więc na pewno odnosi się pan do amerykańskiego sposobu pisania
Marek Krajewski: Nie będę się wypowiadał na temat polskiej sceny literackiej, ponieważ nie przystoi to mi jako pisarzowi obecnemu na tejże scenie. W czasie kursów kreatywnego pisania rzadko odnoszę się do anglosaskiej literatury popularnej, podaję przykłady prawie wyłącznie z polskiego podwórka.

igrzec: Znany jest Pan ze swych niezwykle plastycznych opisów wszelakich potraw, którymi nierzadko raczą się bohaterowie Pańskich powieści. Dodając do tego Pana głęboki tembr głosu oraz jakże bogatą, barwną i soczystą polszczyznę, nasuwa się pytanie, czy zaproponował już ktoś Panu prowadzenie programu kulinarnego? Jestem przekonany, że stałby się on prawdziwym hitem.
Marek Krajewski: Aby prowadzić program kulinarny, trzeba umieć gotować, podczas gdy dla mnie prawdziwym osiągnięciem jest usmażenie jajecznicy. Proponowano mi kiedyś prowadzenie programów o sztuce, ale odmówiłem ponieważ nie czuję się dobrze w skórze celebryty.

Dodatki


Informacje dodatkowe