babciabezkapcia: Witam, co Was sprowadza na Targi w Krakowie?
K. Ścierański, K. Błaś, W. Krys, T. Jordan: Możliwość zaprezentowania instrumentów, możliwość nawiązania kontaktów z młodzieżą oraz możliwość zaprezentowania filozofii firmy, i szerokiej gamy produktów, które nie są dostępne w sklepach dla zainteresowanych.
serdelZkeczupem: W czym takie targi mogą pomóc młodym muzykom? Słyszałem, że nie warto się tam pojawić bo nic takie targi nie wniosą w życie początkującego muzyka
K. Ścierański, K. Błaś, W. Krys, T. Jordan: To nie jest prawda. Ktoś, kto to wymyślił, wstał lewą nogą. Targi muzyczne, pomagają zapoznać się ludziom z najnowszymi produktami różnych firm a co za tym idzie, rozwinąć horyzonty w grze na gitarze jak i również zapoznanie się z nowymi możliwościami technicznymi. Na targach odbyło się dużo warsztatów - instrumentalne, ogólne na temat nagłośnienia. Jest to bardzo ciekawe, bo przez 3 dni można zdobyć dużo wiedzy. W ciągu tych trzech dni przychodziło do mnie (Krzysztof Scierański) dużo, najczęściej młodych ludzi i pytali mnie o bardzo różne rzeczy. Niektórzy byli, zainteresowani budową instrumentu, wielu z nich pytało o techniczne możliwości sprzętów muzycznych. W miarę możliwości udzielałem im, tych porad. Pytania były najróżniejsze, np. wczoraj padło pytanie "jak wyćwiczyć granie na gitarze, żeby nie wpadać z rytmu". Jest to pytanie czysto muzyczne jak do tego dojść. Dużo ludzi pytało o możliwości zapisywania muzyki na żywo w trakcie grania koncertu na żywo. Wchodząc do sklepu muzycznego, bardzo rzadko mamy okazje zapytać innych muzyków co sadzą o takim lub innym sprzęcie. Oczywiście w sklepach muzycznych pracują również fachowcy, ale trudno im udzielić rzeczowych informacji na wszystkie tematy. Jeżeli przychodzą do mnie muzycy i pytają o coś, to wiedzą do kogo konkretnie przychodzą.
gumiś_9544949: Panowie jestescie gitarzystami. Czy sami się uczyliscie gry na gitarze czy jednak mieliscie nauczycieli?
K. Ścierański, K. Błaś, W. Krys, T. Jordan: Każdy z nas miał wielu nauczycieli, ja (Krzysztof Ścierański) muszę powiedzieć od siebie, że właściwie jestem samoukiem, ale po drodze we wczesnej młodości spotykałem wielu wspaniałych muzyków, dzięki którym gram. Miałem szczęście, że grałem z najlepszymi muzykami w Polsce a od nich można się bardzo dużo nauczyć. Kiedyś rozmawiałem z Joe Zawinulem i on powiedział o młodych muzykach, którzy grali w jego zespołach, że dzięki jego talentowi mogli w krótkim czasie nadgonić zaległości, które mogli mieć przeskakując z niższego do wyższego poziomu muzycznego. Poza tym w szkole muzycznej nie uczyło się wielu rzeczy związanych z tym zawodem. Poznając zawodowców i grając z nimi, można przejść drogę rozwoju na skróty. Właściwie jest wiele dróg żeby nauczyć się grać na instrumencie. Problem polega na tym, że wielu młodych gitarzystów, muzyków, szuka za wszelką cenę drogi na skróty i są to skróty po najmniejszej linii oporu. W dobie Internetu, serwisów typu youtube mamy dostęp do wielu materiałów, do postaci które uczą, które grają. Główny problem polega na tym, że nie ma żadnego sita żeby to przerzedzić. Efekt jest taki, że młodzież uczy się nie wychodząc z domu. Nie mają kontaktu z muzykami, nie mają kontaktu z żywą muzyką. Nie dotyczy Krakowa, bo tutaj faktycznie dużo ludzi gra na żywo. Targi dają możliwość zdobycia szlifów muzycznych, od lepszych od siebie, od zawodowców.
Nawigacja
Relacja z CZATa

Krzysztof Ścierański, Krzysztof Błaś, Wojtek Krys, Thomas M. Jordan
Muzycy
25.09.2010 godz.14:00
- 1
- 2
- 3
- 4
- Następna strona »

