Przejdź do głównej części strony

Moje MediaINTERIA.PL - Portal internetowy

Nawigacja

Górne menu

Relacja z CZATa

Elżbieta Dzikowska

Elżbieta Dzikowska

Podróżniczka

Moderator: Co Panią sprowadza na Targi Książki?
Elżbieta Dzikowska: Chcę pokazać czytelnikom moje nowe książki, nowe wydanie "Grochu i Kapusty", czy też książki z serii "Artyści mówią", gdzie mistrzowie malarstwa opowiadają o swoim procesie twórczym, tudzież mistrzowie grafiki. Niektórzy już odeszli a więc te książki zostały jakby dokumentem. Rozmowy te mają wartość dokumentu. Nie stroniłam też jednak od młodszej generacji.

enter: Witam. Czuje się Pani legendą podróżowania?
Elżbieta Dzikowska: Ależ skąd. Wszystko co najlepsze jest jeszcze przede mną. Proszę mnie nie postarzać.

anioleczka21: Skąd czerpie Pani pomysły i energie na kolejne książki?
Elżbieta Dzikowska: Teraz głównie ze swoich podróży po Polsce. Kiedyś były programy "Pieprz i Wanilia" o tym co dalekie a teraz jest "Groch z Kapustą", czyli to co nasze. Mam sporo autorskich spotkań i zawsze kiedy się na nie zgadzam, proszę o pokazanie mi okolicy, która mnie inspiruje. A energię? Myślę, że wciąż jestem osobą bardzo ruchliwą a to daje nie tylko zdrowie, ale i konserwuje. Daje mi to napęd.

CharlieHandsomer: Witam Pani Elu! Chciałbym z góry podziękować za NIESAMOWITY program "Pieprz i Wanilia" , który sprawił, że zafascynowały mnie podróże... a także gotownie.
Elżbieta Dzikowska: Cieszę się. Kuchnia to moja specjalność albowiem jeśli już coś jem, to wolę jeść lepiej niż gorzej a wydaje mi się, ze mam wyobraźnie kulinarną. Miło mi, że zainspirowałam kogoś do podróży, bo podróże to wciąż najlepszy uniwersytet a skończyłam w świecie parę uniwersytetów.

Daj_Mi_To_Co_Chc: Napisała Pani cykl książek o Polsce. Czy nie sądzi Pani, że w przypadku Polski, stwierdzenie "cudze chwalicie swego nie znacie" ma bardzo duży sens?
Elżbieta Dzikowska: Oczywiście. Myśmy kiedyś otwierali świat poprzez "Pieprz i Wanilię", kiedy był on zamknięty. Teraz Polacy sami tam wyjeżdżają, zapominając o swoim kraju a kiedy się wyjeżdża, warto wiedzieć coś o swoim kraju, aby o nim opowiedzieć. Warto nasz kraj poznawać, bo jest tu wielu ludzi z pasją. Staram się namawiać i dążyć do tego poprzez "Groch i Kapustę", pokazując właśnie Polskę, choć w trochę może niekonwencjonalny sposób, bo nie przez duże miasta, znane miejsca, ale wyciągam zakątki, które są bardzo fascynujące i historyczne, np. Bejsce w Małopolsce, ze wspaniałą kaplicą Firlejów i gotycką polichromią - jedno z arcydzieł sztuki gotyku i manieryzmu.

Kasiaaaaa***: Jak Pani traktuje swoje książki? Jako dzienniki? Przewodniki?
Elżbieta Dzikowska: Jako subiektywne przewodniki, które są takim rodzajem gawędy zachęcającej w łatwy sposób do poznawania Polski. Są one traktowane nie tylko jako przewodniki, ale również jako książki do czytania, o czym świadczą spotkania w bibliotekach na które przychodzi bardzo dużo osób i wypożycza te przewodniki, na które są czasem kolejki , zapisy. Chciałabym się przyczynić do poznania Polski przez Polaków.

Dodatki


Informacje dodatkowe